Sport na Białołęce. Dlaczego zwykli mieszkańcy prawie nie mają dostępu do obiektów?
26 sierpnia 2025
Nowa hala sportowa przy ul. Strumykowej ma poprawić warunki nauki w pobliskich szkołach. Ale czy mieszkańcy Białołęki będą mieli do niej swobodny dostęp?
Na Białołęce powstaje nowoczesna hala sportowa. Władze dzielnicy zapewniają, że inwestycja odpowiada przede wszystkim na potrzeby szkół podstawowych nr 342 i 366, które od lat prowadziły zajęcia wychowania fizycznego w trudnych warunkach, m.in. na korytarzach.
Szkoły i kluby mają pierwszeństwo
Mieszkańcy pytają jednak, kiedy będą mogli korzystać z nowego obiektu. Jak pokazuje przykład Białołęckiego Ośrodka Sportu, w praktyce dostęp bywa mocno ograniczony. W ciągu dnia obiekty zajmują szkoły, popołudniami - kluby i stowarzyszenia. Dopiero późnym wieczorem mogą wejść mieszkańcy, i to za dodatkową opłatą.
Urzędnicy tłumaczą, że takie zasady wynikają z przepisów i konieczności realizowania planu dochodów budżetowych. Podkreślają też, że BOS prowadzi działalność bezpłatną - organizuje otwarte imprezy sportowe, zajęcia fitness w plenerze czy udostępnia boiska w parku Picassa.
Choć nowa hala to duża inwestycja w edukację i sport, wielu mieszkańców zastanawia się, czy rzeczywiście będzie ona służyć lokalnej społeczności, czy pozostanie przede wszystkim przestrzenią dla szkół i klubów.
(red)